Parafia
Św. Maksymiliana
Marii Kolbego
w Siedlcach 

08-110 Siedlce,
ul. Kazimierzowska 128
  tel: (25) 6440522

 

„My tak powinniśmy czynić, jak dziecko względem swej Matki” - Św. Maksymilian

Rok Życia Konsekrowanego
Rok Życia Konsekrowanego

Pomoc charytatywna
     Pomoc charytatywna

Diecezjalne Centrum Pielgrzymkowo-Turystyczne „ARKA”
     www.arkapielgrzymuj.pl

Patron Travel
Franciszkańskie Biuro Pielgrzymkowe

Św. Franciszek z Asyżu

  / kliknij zdjęcie /


Pomnik rodziców św. Franciszka

Założycielem zakonów franciszkańskich jest św. Franciszek z Asyżu. Urodził się pod koniec 1181 lub na początku 1182 roku, jako syn bogatego kupca Piotra Bernardone i jego żony Piki. Na chrzcie otrzymał imię Jan, które po powrocie ojca z podróży handlowej do Francji zostało zastąpione imieniem Francesco - Franciszek. Pierwszą formację religijną otrzymał od bardzo pobożnej matki. Święty nauczył się czytać i pisać w szkole parafialnej Św. Jerzego w Asyżu, a następnie uzupełnił swoje skromne wykształcenie elementami rachunku, poezji i muzyki. Zdobył także znikomą znajomość języka francuskiego (prowansalskiego) i zapoznał się z poematami o bohaterskich czynach sławnych rycerzy. Franciszek, mając bystry umysł i dobrą pamięć, zdobędzie później przez czytanie i rozważanie oględną kulturę religijną. Wychowywany był na szlachcica, który miał przejąć majątek i handel.

pobierz

* wersja dźwiękowa za zgodą redakcji „Małego Gościa Niedzielnego”

Ojciec Franciszka rozszerzał aż za granicę obszar swojego handlu. Franciszek, obficie obdarzony inteligencją, ambicją i przedsiębiorczością, osobiście próbował wszystkich dróg wzniesienia się i chwały światowej. Mając lat 14 został przydzielony do sklepu ojca, by zaprawiać się w sztuce kupieckiej (ok. 1196). Nie sprawdził się jako handlarz, miał zbyt rozrzutny tryb życia i nie umiał trzymać przy sobie pieniędzy.

Franciszek został obwołany królem biesiad i królem młodzieży asyskiej, ubierał się w sposób osobliwy i jaskrawy, brał udział w zabawach i śpiewach na wieczornych spotkaniach z przyjaciółmi. Rodzice z pobłażliwością patrzyli na jego książęce wydatki. Ze względu na swoje dobre przymioty naturalne i moralne, szlachetność słowa i szlachetność sposobu bycia, hojność wobec ubogich oraz ze względu na szczególną prawość obyczajów był podziwiany przede wszystkim przez matkę i przez swoich przyjaciół.

pobierz

Jako młodzieniec prowadził życie beztroskie. Marzył o rycerskiej sławie, chętnie wiec wziął udział w 1202 roku w bitwie Asyżan z mieszkańcami sąsiedniego miasta Perugi, co skończyło się dla niego krótką niewolą. Do domu wrócił chory. Pod wpływem niewoli i cierpienia przeżył wielki przełom duchowy. Zerwał z tym wszystkim, co dotychczas było treścią jego życia, oddając się całkowicie Bogu.

pobierz

Franciszek miał piękny sen, śniło mu się, że wchodzi do zamku pełnego wojennego oręża. Na pytanie, czyj to zamek i czyja jest ta broń, usłyszał odpowiedź: „To wszystko jest twoje i twoich rycerzy”. Zachęcony w ten sposób znowu kupuje sobie zbroję, konia, giermka i wyrusza na wojnę do Appuli. Pewien zwycięstwa i zaszczytów, o których usłyszał we śnie nie boi się ogłaszać, że zostanie rycerzem a może nawet księciem. W drodze jednak zapada na zdrowiu i ma drugi sen w którym słyszy głos: „Franciszku, komu lepiej jest służyć panu czy słudze? Panu, odpowiedział Franciszek. Dlaczego więc zostawiasz Pana a idziesz za sługą? A Franciszek: Panie, co chcesz abym czynił? Wróć do swej ziemi rodzinnej ponieważ tam dokonam duchowego wypełnienia twojej wizji”.

pobierz

To co do tej pory wydawało mu się wspaniałe – zabawy, przyjaciele, biesiady – straciło na wartości. Franciszek coraz częściej był zamyślony, zostawał z tyłu hałaśliwej grupy swoich kompanów. Król młodzieży asyskiej, sercem był już gdzie indziej i niebawem zerwał z tym wszystkim, co dotychczas było treścią jego życia, oddając się całkowicie Bogu.

Pewnego dnia przybył jako pielgrzym do Rymu. Z miłości do ubóstwa zdjął swoje miękkie szaty i okrył się szatami jednego z ubogich. Usiadł między biedakami przed kościołem świętego Piotra w przedsionku, który jest miejscem pełnym żebraków. W ten sposób chciał osobiście doświadczyć czym jest prawdziwe ubóstwo.

pobierz

Stopniowa przemiana Franciszka miała swój kolejny etap w spotkaniu z trędowatym. Do tej pory, chorych na trąd omijał z daleka i nie było dla niego nic bardziej odrażającego. Jadąc pewnego razu konno w pobliżu Asyżu zobaczył na wprost siebie trędowatego. Chociaż zdjął go niemały wstręt i obrzydzenie, zsiadł z konia i przystąpił, by go ucałować. Trędowaty wyciągnął rękę, by coś otrzymać, a on wręczył mu pieniądze i ucałował. Gdy wsiadł na konia trędowatego już nie było. Franciszek zrozumiał, że był to sam Jezus, który utożsamia się z tymi najmniejszymi. Od tej pory zaczął im służyć, obmywając rany, karmiąc i pocieszając.

pobierz


Krzyż w kościele św. Damiana

Franciszek błąkał się pewnego dnia w pobliżu starego, zniszczonego i niemal całkowicie zapomnianego kościoła Świętego Damiana. Pod natchnieniem wszedł do środka i zaczął się modlić. W czasie tej modlitwy krucyfiks poruszył ustami i przemówił: "Franciszku, idź odbuduj mój kościół, gdyż popada w ruinę!". Franciszek przyjął słowa Jezusa dosłownie i zaczął odbudowywać zrujnowany kościół. Nie tak należało jednak rozumieć słowa, które usłyszał z krzyża.

W 1206 Franciszek rozpoczął życie pustelnika, nauczając o konieczności ubogiego i prostego życia opartego na Słowie Bożym. Jego ojciec nie chciał o tym słyszeć. Przed sądem biskupim oskarżył syna o kradzież pieniędzy i nieposłuszeństwo. Zagroził także, że jeśli nie wróci do poprzedniego stylu życia to go wydziedziczy i przestanie uważać za swojego syna. W odpowiedzi na to Franciszek oddał ojcu wszystko co od niego dostał, także ubranie i stanął przed nim nagi mówiąc: „Od tej pory będę mówił Ojcze nasz któryś jest w niebie”.

pobierz


Porcjunkula w Asyżu

W 1208 roku w położonym koło Asyżu kościółku Matki Bożej Anielskiej, zwanym Porcjunkulą Franciszek uświadomił sobie, iż Bóg wzywa go do duchowej odnowy Kościoła. Środkiem do tego ma być ewangeliczne życie w ubóstwie i apostolstwo, na wzór Chrystusa i Apostołów. Odziany w zgrzebny habit: tunika w formie krzyża, przepasana białym sznurem, zaczął głosić słowo Boże i nawoływać do pokuty. Przy tym nie zaniedbywał posługi miłosierdzia względem chorych, najbardziej wówczas cierpiących i opuszczonych, mianowicie trędowatych.

pobierz

Dotychczas św. Franciszek sam był często niezrozumiany i wyśmiewany, teraz jednak zaczęli się do niego przyłączać coraz liczniejsi naśladowcy, a także naśladowczynie. W ten sposób stał się założycielem trzech zakonów: braci mniejszych Franciszkanie (1209), sióstr klarysek (1211) i tercjarzy (1221). W skład wspólnoty jego naśladowców wchodzili zarówno kapłani, jak i świeccy. Sława jego życia zataczała coraz szersze kręgi.

pobierz

Pierwszym Naśladowcą św. Franciszka był Bernard, bogaty młodzieniec, z którym jeszcze niedawno bawił się na ulicach Asyżu. Zaraz po nim dołączyli inni starając się naśladować swojego duchowego Ojca, żyjąc w ubóstwie i prostocie. Choć ludzie uważali ich za świętych oni sami wiedzieli, że są grzesznikami i potrzebują życia pokuty by dostać się do nieba. Franciszek napisał dla nich prostą regułą i postanowił prosić Papieża o jej zatwierdzenie.

pobierz


Gdy św. Franciszek przybył do Rzymu dowiedział się, że nie jest łatwo zobaczyć się z Papieżem. Zostając więc przed kościołem modlił się by Bóg pokazał mu co ma czynić. Jak podają źródła franciszkańskie Papież miał w nocy sen, w którym widział, że Bazylika na Lateranie zaczyna się walić. Wtem podbiegł do niej mały człowiek, który podpierając ją przywrócił do dawnego stanu. Papież następnego dnia rozpoznał w tym człowieku św. Franciszka i zatwierdził jego regułę.

pobierz

Św. Franciszek nie przyjął święceń kapłańskich, a jedynie diakonat. Wędrując wzywał do pokuty w sposób prosty, jasny dla zwykłych ludzi. Bóg wyposażył go w liczne charyzmaty, dary swej Łaski a Kościół ze swej strony popierał działania Franciszka. Przemawiał on do wszystkich w szczerości słowa i z odwagą, głosząc prawdę bez upiększeń czy pochlebstw. Mimo tego, że bracia byli już znani nie brakowało też tych, którzy obrzucali ich obelgami. Bracia zachowywali jednak pokój i cierpliwość, prosząc w modlitwach o nawrócenie prześladowców

pobierz


W 1219, w czasie V Krucjaty, św. Franciszek dokonał podczas oblężenia Damietty w Egipcie sławnej próby nawrócenia sułtana al-Kamila.

Po powrocie z Krucjat, pragnąc ożywić w ludziach miłość do Chrystusa i przedstawić ludowi bardziej konkretnie i naocznie tajemnicę Bożego Narodzenia, w noc Bożego Narodzenia 1223 urządził w Greccio pierwszy żłóbek. W otoczeniu licznego tłumu przy grocie posługiwał jako diakon do Mszy świętej.

pobierz

pobierz

Św. Franciszek oddawał się życiu w kontemplacji, spędzał czas na długich modlitwach, rozważaniach i postach. W połowie września 1224 roku modląc się na górze Alwernii, otrzymał stygmaty, czyli rany Męki Chrystusowej. Ukazał mu się sam Chrystus ukrzyżowany w postaci serafina skrzydlatego i ognistego, który wycisnął na jego ciele żywe stygmaty Męki Pańskiej: otwarte i krwawiące rany, z cielesnymi gwoźdźmi o długich i zakrzywionych ostrzach, na rękach i stopach oraz w boku. Ostatnie dwa lata swojego życia przeżywał w przewlekłych męczarniach, dotknięty ponadto ciężką chorobą oczu, której nabawił się na Wschodzie.

pobierz

Stygmaty i ciągle pogarszający się stan zdrowia nie zgasiły w sercu św. Franciszka pragnienia głoszenia Ewangelii. Postanowił jeździć na osiołku jak Jezus, by w ten sposób nieść Dobrą Nowinę a gdy to było niemożliwe pisał listy i prosił by bracia robili kopie i przekazywali je sobie nawzajem. Św. Franciszek do samego końca pałał gorliwością o Chwałę Bożą a tuż przed śmiercią wołał do braci: „Bracia póki mamy czas czyńmy dobrze”. Leżąc w wielkich cierpieniach potrafił pocieszać, zgromadzonych braci, kierując ich myśli ku szczęściu wiecznemu.

pobierz


Bazylika św. Franciszka

Zakończył swoje życie w sobotę wieczorem 3 X 1226, w wieku około 45 lat. W dwa lata później został wyniesiony na ołtarze przez Grzegorza IX. 25 V 1230 ciało przeniesiono na Wzgórze Rajskie, do nowej wspaniałej bazyliki Św. Franciszka, którą wzniesiono z woli Grzegorza IX. Bazylika wraz z przyległym do niej Świętym Konwentem została ogłoszona głową i matką całego zakonu Franciszkanów (Grzegorz IX, 22 IV 1230).

Św. Franciszek pozostawił po sobie kilkanaście różnych pism, a wśród nich Regułę dla zakonu braci mniejszych i słynną Pieśń Słoneczną. W 1980 roku Jan Paweł II ogłosił go patronem ekologów, zabiegających o ochronę naturalnego środowiska człowieka.

Św. Franciszek cieszy się wciąż powszechnym szacunkiem, sympatią i miłością, nie tylko wśród katolików, ale także ze strony chrześcijan innych wyznań, a nawet nie—chrześcijan. Bez niego również i w dzisiejszym świecie byłoby mniej miłości, wiary i nadziei w miłosierdzie Stwórcy.

 



Budowa Ośrodka Duszpasterskiego - konto: Klasztor Ojców Franciszkanów PeKaO S.A. I oddział Siedlce Nr 22 1240 2685 1111 0000 3666 5088
Redakcja: o. Stanisław Siergiej Webmaster: Andrzej Nowak Ostatnia aktualizacja: 16.09.2017