Parafia
Św. Maksymiliana
Marii Kolbego
w Siedlcach 

08-110 Siedlce,
ul. Kazimierzowska 128
  tel: (25) 6440522

 

„Nie żałować siebie dla Niepokalanej” - Św. Maksymilian

Rok Życia Konsekrowanego
Rok Życia Konsekrowanego

Pomoc charytatywna
     Pomoc charytatywna

Diecezjalne Centrum Pielgrzymkowo-Turystyczne „ARKA”
     www.arkapielgrzymuj.pl

Patron Travel
Franciszkańskie Biuro Pielgrzymkowe

Patron Parafii – św. Maksymilian Maria Kolbe

/ kliknij zdjęcie i obejrzyj galerię /

Dzieciństwo

      W mroźny, zimowy dzień, 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli przyszedł na świat mały Rajmund. Jeszcze tego samego dnia został ochrzczony w kościele parafialnym p.w. Wniebowzięcia NMP. Był drugim synem Marii i Juliusza Kolbów.
      Rodzice Rajmunda od razu po ślubie wstąpili do III Zakonu św. Franciszka. Pracowali w warsztacie tkackim, jednak trudna sytuacja materialna zmusiła ich do przeprowadzenia się początkowo do Łodzi, a następnie do Pabianic. Tam Juliusz Kolbe podjął pracę w fabryce, a Maria prowadziła sklepik, a potem została położną.
      Rajmund, tak jak i jego bracia pierwsze nauki pobierał w domu rodzinnym. Kiedy miał 12 lat, w parafialnym kościele w Pabianicach, objawiła mu się Maryja, trzymająca w rękach dwie korony: białą i czerwoną. Zapytała chłopca, którą chce otrzymać, a jednocześnie dała mu do zrozumienia, że korona biała oznacza czystość, a czerwona męczeństwo. Odpowiedział, że chce obie.

Na służbę Bogu

      W 1907 roku Rajmund Kolbe wraz ze swoim starszym bratem Franciszkiem postanowił wstąpić do franciszkanów. Obaj wyruszyli do Lwowa, gdzie wstąpili do Małego Seminarium Franciszkanów Konwentualnych. W katedrze lwowskiej, przed cudownym obrazem Matki Bożej Łaskawej, Rajmund postanowił poświęcić się Maryi, obiecując jednocześnie, że od tej chwili zawsze będzie dla Niej walczyć. W 1910 roku poprosił o przyjęcie do nowicjatu, gdzie otrzymał nowe imię Maksymilian, a w 1911 roku złożył śluby czasowe.
      Z woli przełożonych w 1912 roku wyruszył na dalsze studia do Krakowa. Stąd wkrótce, ze względu na jego niezwykłe zdolności, skierowano go jeszcze w tym samym roku do Rzymu. Równocześnie uczęszczał na Uniwersytet Papieski „Gregorianum”, prowadzony przez jezuitów.
      Studia filozoficzne i teologiczne uwieńczył dwoma doktoratami. Okazywał nadto wybitne uzdolnienia matematyczno-fizyczne. 1 listopada 1914 roku br. Maksymilian Kolbe złożył profesję wieczystą, w czasie której dodał sobie imię Maria. Cztery lata później, 28 kwietnia 1918 roku w kościele p.w. św. Andrzeja della Valle w Rzymie otrzymał święcenia kapłańskie.

Rycerstwo Niepokalanej i jego rozwój

      W 1917 roku, przebywający na studiach w Rzymie Maksymilian Kolbe w odpowiedzi na atak masonerii założył Rycerstwo Niepokalanej (Militia Immaculatae). Po powrocie w 1919 roku do Polski, postanowił dołożyć wszystkich sił, aby Polska stała się królestwem Niepokalanej, zaczął więc werbować ochotników do Rycerstwa Niepokalanej.
      W styczniu 1922 roku zaczął wydawać w Krakowie „Rycerza Niepokalanej”. W 1924 roku, został przeniesiony do Grodna. Tam dalej prowadził działalność redaktorską. W 1927 roku nakład pisma wynosi 70 000 egzemplarzy, a liczba członków Milicji Niepokalanej wzrosła do 126 000 członków.
      Prawdziwy rozwój dzieła nastąpił dopiero wtedy, gdy z końcem 1927 roku książę Drucki-Lubecki ofiarował o. Maksymilianowi ziemię w Teresinie. Ojciec Kolbe wraz z bratem – o. Alfonsem i osiemnastoma braćmi zakonnymi przeniósł wydawnictwo z Grodna na darowaną ziemię.
      Ojciec Maksymilian postanowił zbudować tam klasztor. Najpierw stanęła figurka Niepokalanej. Wokół niej szybko wyrosły baraki mieszkalne i kaplica. Miejsce to zostało nazwane Niepokalanowem i szybko rozrosło się do dużego osiedla zakonnego. Stało się też centrum działalności Rycerstwa Niepokalanej.

Działalność misyjna

      W 1930 roku ojciec Maksymilian opuścił Niepokalanów i w towarzystwie 4 współbraci (za zezwoleniem przełożonego generalnego) udał się do Japonii, tam zaczął wydawać japoński odpowiednik „Rycerza Niepokalanej”, a wkrótce i w Japonii założył klasztor Mugenzai no Sono (Ogród Niepokalanej), na wzór tego w Niepokalanowie. W roku 1936 wrócił do Polski, aby pokierować Niepokalanowem, który już wtedy był jednym z największych klasztorów katolickich na świecie. W chwili wybuchu II wojny światowej miał on około 700 mieszkańców.

Życie podczas wojny

      Po wybuchu II wojny światowej, Niemcy już 19 września 1939 roku przystąpili do likwidacji Niepokalanowa. Wszyscy zakonnicy wraz z o. Maksymilianem zostali aresztowani i umieszczeni w obozie Amtlitz, a następnie zostali wywiezieni do Ostrzeszowa. W uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, 8 grudnia, wszyscy zostali zwolnieni z obozu.
      Ojciec Kolbe natychmiast powrócił do Niepokalanowa. Dnia 17 lutego 1941 roku gestapo zabrało jednak po raz kolejny o. Maksymiliana i wywiozło go do Warszawy na Pawiak. Niemiecki strażnik na widok zakonnika w habicie z różańcem zapytał drwiąco, czy wierzy w Chrystusa. Kiedy otrzymał odpowiedź twierdzącą, uderzył go w twarz. Powtarzało się to wiele razy, ale o. Kolbe nie ustąpił.
      25 maja tegoż roku wywieziono go do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Otrzymał numer 16670. Gdy komendant obozowy zauważył, że jest zakonnikiem wyznaczał mu nieludzką pracę, bił go, kopał przy każdej okazji i oblewał stekiem najohydniejszych wyzwisk. Katował go nieraz tak, że był ledwie żywy, cały zalany krwią.

Korona chwały

      Pod koniec lipca 1941 roku uciekł jeden z więźniów z bloku o. Kolbego. Wściekły komendant nakazał zwołać na plac cały blok i wytypował dziesięciu więźniów, którzy mieli umrzeć śmiercią głodową, w specjalnie na to przygotowanym bunkrze.
      Wśród przeznaczonych na śmierć znalazł się Franciszek Gajowniczek. Nieszczęśliwy westchnął, że musi opuścić żonę i dzieci. Wtedy stała się rzecz, która zdumiała katów. Z szeregu wyszedł o. Kolbe i prosił, by jego skazano na śmierć zamiast Gajowniczka, który stał obok niego.
      Poszedł na śmierć wraz z 9 towarzyszami do bloku śmierci nr 13. Bunkier, który dotąd był miejscem przekleństw i rozpaczy, pod przewodnictwem o. Maksymiliana stał się przybytkiem Bożej chwały. Modlono się i śpiewano nabożne pieśni.
      Przyzwyczajony do głodu o. Kolbe przeżył w bunkrze dwa tygodnie bez kruszyny chleba i kropli wody. Wreszcie oprawcy dobili go zastrzykiem fenolu. Stało się to 14 sierpnia, w wigilię Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 1941 roku. Ojciec Kolbe miał zaledwie 47 lat.

Wyniesienie na ołtarze

      Dnia 17 października 1971 roku papież Paweł VI dokonał osobiście uroczystej beatyfikacji o. Kolbego w obecności dziesiątków tysięcy wiernych z całego świata i ponad 3 000 pielgrzymów polskich. O. Kolbe został beatyfikowany jako wyznawca, natomiast dnia 10 października 1982 roku Ojciec Święty Jan Paweł II dokonał jego kanonizacji jako męczennika. W ten oto sposób o. Maksymilian przyjął obie korony, jakie w dzieciństwie ofiarowywała mu Niepokalana. Został beatyfikowany jako wyznawca (korona biała), kanonizowany zaś jako męczennik (korona czerwona).
      Kult św. Maksymiliana rozszedł się lotem błyskawicy nie tylko po Polsce, ale i po całym świecie. Został on patronem elektryków, energetyków, elektroników, Honorowych Dawców Krwi, rodzin, uzależnionych od narkotyków, dziennikarzy, osób więzionych, ruchu pro-life, krótkofalowców, Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, Zduńskiej Woli, diecezji Bielsko-Żywieckiej oraz miasta Pabianic.

Opracowała: Martyna Stachowicz

 



Budowa Ośrodka Duszpasterskiego - konto: Klasztor Ojców Franciszkanów PeKaO S.A. I oddział Siedlce Nr 22 1240 2685 1111 0000 3666 5088
Redakcja: o. Stanisław Siergiej Webmaster: Andrzej Nowak Ostatnia aktualizacja: 16.07.2017